Ciepło, ciepło…

W nagłówku, zdjęcie kamerą termowizyjną pokazujące rozkład temperatur w pochmurny dzień w okolicach gruntowej ścieżki rowerowej

Ciepło, ciepło… do dobry czas na dyskusję o zieleni.

Ostatnie kilka dni pokazały co to znaczy ciepło, jak trudno się żyje w mieście, w którym część ulic w centrum pozbawiona jest zieleni. To są uroki starego, ciasnego budownictwa, które powstawało w czasach łagodnych zmian temperatury.

Wygląda na to, że komfortowe, średnie różnice temperatur minęły na razie bezpowrotnie. Czas najwyższy zdać sobie sprawę z tego, że priorytetem miasta musi stać się dbałość o wszelkie aspekty poprawy komfortu termicznego mieszkańców.

Zdjęcie kamerą termowizyjną, pokazujące rozkład temperatur w niewielkim obszarze, różnice między promieniowaniem od powierzchni ceglanej, betonowej i roślin.

Na naszej stronie „Drzewo Obywatelskie” piszemy od lat o wpływie roślinności na temperatury w mieście. Piszemy o realnych oszczędnościach płynących z zadrzewień tak budynków jak i dróg miejskich. To są duże pieniądze do zaoszczędzenia tak w sezonie letnim jak i zimowym.

Starodrzewia zacieniające jezdnię chronią nawierzchnię asfaltową przed nagrzewaniem się do wysokiej temperatury, co znacznie przedłuża jej trwałość. Z kolei te rosnące wzdłuż budynków powodują latem mniejsze nagrzewanie murów a co za tym idzie niższe koszty ich schładzania. Natomiast zimą też odgrywają ważną rolę, utrzymują „poduszkę powietrzną” wokół murów chroniąca je przed utratą ciepła. To są zyski policzone przez specjalistów energetyków wspólnie z naukowcami opracowującymi programy nasadzeń dla miast takich jak Nowy Jork czy Sydney.

Coraz więcej miast, także europejskich jak Berlin czy Paryż przeznacza duże, zurbanizowane przestrzenie zamieszkałe przez ludzi na tereny zielone. Bo parki są ważne jako płuca miasta i tereny rekreacyjne, jednak zabudowane przestrzenie pozbawione roślinności nadal stanowią miejsce trudne do życia. Doskonale to widać w naszym mieście, Świdnica posiada duże kompleksy zielone ale także, spore obszary zabudowane, pozbawione zieleni.

Zdjęcie termowizyjne ukazujące w promieniach podczerwieni rozkład temperatury podłoża w zależności od jego pokrycia.

Uważam, że powinniśmy skierować uwagę tak mieszkańców, jak zarządu miasta na ten problem. Co zrobić by centrum zazieleniło się? Co zrobić by za kilka lat można było przejść zabytkowymi ulicami miasta pod zielonym parasolem dającym chłód, wilgotne powietrze i odpoczynek dla oczu.

Co zrobić by osiedla okryły się zieloną poduszką chroniącą mieszkańców przed bezlitosnymi promieniami słonecznymi, by tereny wokół zakładów przemysłowych w strefie oraz drogi do nich wiodące, zostały zadrzewione?

Władze Amsterdamu pozwalają na sadzenie przy budynkach zieleni niskiej, średniej i pnączy, oraz drzew. Nawet w chodnikach przy ulicach zabytkowych każdy mieszkaniec może wyjąć określoną ilość płytek chodnikowych i tam posadzić rośliny. Bez specjalnych zezwoleń, biurokracji.

Zdjęcie termowizyjne ulicy, na którym oznaczono różne punkty temperatur w zależności od nawierzchni i terenu. 

Na pewno trzeba wykonać sporo pracy by niektórzy mieszkańcy przekonali się, że jest to z korzyścią dla nich właśnie, bo argumentów przeciw jest sporo: spadające gałęzie, liście, „robactwo”, kupy ptaków itd… Argumenty te są ważne, jednak do czasu… do czasu pierwszego omdlenia z gorąca na przykład…

Jak zieleń wpływa na temperaturę powietrza ilustrują przykłady zdjęć termowizyjnych, wykonanych w rożnych sytuacjach termicznych. Proszę się przyjrzeć.

A teraz pytanie, które staram się zadawać tak często jak tylko mogę, jaki jest cel koszenia trawników, zwłaszcza w okresie suszy?

tekst: Wojciech Seńków
zdjęcia: Lance Ortega

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.